Kurs franka szwajcarskiego zalicza najgorszy miesiąc od niemal dwóch lat

Tańszy frank uspokojeniem dla SNB
Kurs franka nie może zaliczyć kwietnia 2019 roku do udanych. W tym czasie osunął się on bowiem o niemal 3% z okolic 3.86 zł do 3.74 zł co sprawia, że obecny miesiąc może okazać się najgorszym dla szwajcarskiej waluty od blisko dwóch lat.
Osłabienie franka przynosi ulgę szwajcarskim decydentom szukającym słabszej waluty mającej doprowadzić do ożywienia inflacji. Spadek ten skłania także niektórych analityków do zrewidowania swoich prognoz walutowych:
– Negatywne nastawienie skupione na gospodarce światowej jest trochę przesadzone. SNB prawdopodobnie będzie w stanie spać nieco spokojniej w ciągu najbliższych kilku miesięcy, niż być może robili to pod koniec pierwszego kwartału br. – powiedział Jeremy Stretch, szef strategii walutowej Grupy 10 w kanadyjskim Imperial Bank of Commerce.
Przewiduje on, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy notowania EURCHF dotrą w rejon 1,15, a w przyszłym roku nawet do 1,16 euro.
Przypomnijmy, że Szwajcarski Bank Narodowy dąży do osłabienia waluty w celu wywołania inflacji, która nawet po latach ujemnych stóp procentowych nadal utrzymuje się poniżej 1%.
