Monety wkładane zmarłym
Od pradziejów ludzie bali się powrotu zmarłych za światów. Znane były przypadki nagłego obudzenia się w grobie osób uznanych za zmarłych. Dziś nazywa się to wyjściem ze śmierci klinicznej. Dawniej jednak nie znano tego terminu i strach przed obudzeniem się zmarłych i ich czasem dziennym zachowaniem, spowodowanym szokiem i niedotlenieniem mózgu przerażał. Ponieważ wierzono, że dusza ludzka wychodzi z ciała ustami dlatego wkładano zmarłym do ust monetę, miało to na celu zagrodzenie drogi do wyjścia.
Znane są też przypadki wkładania monet do ust zmarłemu, by zapłacić przewoźnikowi w zaświatach, tak czynili Rzymianie, albo by zapewnić dostatek w przyszłym życiu.
W starożytnym Egipcie wkładano do grobu faraonom kosztowności, jedzenie i wszelkie przedmioty dnia codziennego.
Kościół zwalczał te przejawy pogaństwa, ale w końcu stopniowo wkładanie monet do grobu wtopił się w wiarę chrześcijańską. W 1689 roku włożono do trumny zmarłemu papieżowi Innocentemu XI - 12 złotych i srebrnych monet będących odpowiednikiem 12 lat jego pontyfikatu.
źródło: e-numizmatyka.pl/portal/strona-glowna/monety/lista-artykulow/Ciekawostki-o-monetach.html
